Inteligentne przechowywanie żywności w Ovie doprowadziło mnie do kryzysu związanego z obowiązkami domowymi i zarządzaniem pamięcią
Chodzi o to, że wyrzucamy dużo jedzenia, ponieważ nie kontrolujemy jego świeżości. 40% żywności, którą kupujemy średnio (dla Amerykanów), w rzeczywistości lub 2000 $ rocznie. Dlaczego więc nie ograniczyć marnowania żywności dzięki nowemu gadżetowi Tupperware, Smarterware firmy Ovie, który na pierwszy rzut oka pokazuje, co jest świeże, a co należy dziś zjeść, z alertami i zalecanymi przepisami opartymi na zawartości lodówki, wszystko za 60 USD do 185 dolarów na Kickstarterze?
Przeczytaj to: Pięć połączonych konfiguracji kuchni do rozważenia
Oto, co mi się podoba – jest o wiele tańsze niż zupełnie nowa inteligentna lodówka z wieloma kamerami, asystentami głosowymi i ekranami. I to jest sprytne. Cel, jakim jest ograniczenie marnowania żywności, jest również niezwykle szlachetny. Do tej pory co najmniej 139 osób zgodziło się wesprzeć kampanię crowdfundingową projektu, której celem jest zebranie dość skromnych 40 000 USD. Dzięki zręcznemu, choć nieco zwariowanemu filmowi i realistycznej dacie wysyłki w lutym 2019 r., nie mam wątpliwości, że zgromadzi fundusze.
Oto, co nie ma sensu. Sposób, w jaki Ovie działa, opiera się na SmartTags z diodą LED, która jest zielona dla „świeżo oznaczonych", żółta, gdy jest w połowie do wyłączenia i czerwona, gdy należy ją „wyrzucić”. (Asortyment Smarterware obejmuje również rzeczywiste pojemniki, a także klipsy i „uniwersalne połączenia”). Jedynym sposobem, w jaki Ovie wie, kiedy jedzenie się zepsuje, jest ręczne poinformowanie o tym – albo poprzez monit o wprowadzenie rodzaju jedzenia, albo kiedy myślisz, że pójdzie źle w aplikacji towarzyszącej lub przez Alexę, np . „Alexa, powiedz Ovie, że to papryka”. Wkrótce pojawią się kolejni asystenci głosowi.
O to chodzi – jeśli jesteś kimś, kto regularnie psuje część swojego cotygodniowego sklepu spożywczego i musi to wyrzucić, oznacza to, że nie masz czasu/energii psychicznej/pojemności pamięci, aby pamiętać o regularnym sprawdzaniu lodówki lub przechowuj w głowie daty przydatności do spożycia. Czy będziesz pamiętał o oznaczaniu i wprowadzaniu informacji o swoim jedzeniu, gdy wkładasz je do lodówki?
Co jest właściwie mniej kłopotliwe – oznaczanie w pierwszej kolejności czy sprawdzanie lodówki? Bądź szczery – czy widzisz siebie mówiącego Alexie lub aplikacji o każdym produkcie spożywczym? Inteligentny dom ma ułatwiać nam życie, ale często wiąże się z dodatkowymi zadaniami związanymi z zarządzaniem, aby był użyteczny i wydaje się, że nie jest to wyjątkiem. Jeśli jesteś kimś, kto kupiłby Ovie, prawdopodobnie już umieszczasz etykiety „zużyj do” na swoim jedzeniu.
Może po prostu kupujesz parę, bo wiesz, że nie radzisz sobie z warzywami – nie ma w tym nic złego. Należę do osób, które zapominają o przedmiotach, których fizycznie nie mogę zobaczyć – gdyby Ovie było automatyczne (za pomocą aparatu lub czegoś podobnego), przeskoczyłbym wszystko.
Być może, jeśli jesteś głową dużej rodziny, z kilkorgiem dzieci itp., oznaczanie i wprowadzanie tych informacji co tydzień lub miesiąc wydaje się dobrym wykorzystaniem twojego czasu. A jeśli prowadzisz gospodarstwo domowe, prawdopodobnie jesteś kobietą, więc wszystko, co zmniejsza ciężar nieodpłatnej, umysłowej, emocjonalnej i domowej pracy kobiet (i kobiet, które zatrudniają), jest dobre, prawda? Prawidłowy?
Do tego dochodzi fakt, że jestem osobą, która zapomina o jedzeniu w lodówce (wstyd, wiem) – ale czy rozwiązaniem jest outsourcing tej części mojej pamięci do aplikacji? Możemy już poprosić Asystenta Google o zapamiętywanie rzeczy za nas – „Hej, Google, pamiętaj, że klucze są na moim stoliku nocnym” – a asystenci AI mają odgrywać większą rolę w przechowywaniu danych osobowych, więc nie musimy ich sobie przypominać. Czy informacje związane z obowiązkami domowymi, takie jak to, jak świeże jest nasze jedzenie, są dokładnym rodzajem danych, którymi powinniśmy pozwolić AI się zająć? Aby uwolnić nasze mózgi do wyższych zadań? A może to kolejny krok w ogłupieniu nas? Jeśli Wi-Fi przestanie działać, nie będziemy pamiętać, co to jest marchewka.
I to są dane. Amazon jest właścicielem Alexy, a także Whole Foods. Branża spożywcza i supermarketów jest bez wątpienia bardzo zainteresowana danymi dotyczącymi konsumpcji i trendów, które gromadzą połączone urządzenia kuchenne, takie jak inteligentne lodówki. To bardzo cenna rzecz – chętnie zapoznam się z polityką prywatności Ovie.
Pewnie przesadzam. To po prostu połączone tupperware. Wybacz mi, kiedy wymyślam, co zrobić z cukinią wyglądającą jak lina.
Czy użyłbyś Ovie do oznaczania jedzenia w lodówce? Daj nam znać w komentarzach poniżej.
