Uzyskaj najnowsze recenzje i przewodniki technologiczne dotyczące inteligentnego domu. Pomożemy Ci kupić, połączyć i używać Alexy (lub Asystenta Google), a także niektórych z najbardziej znanych marek, aby stworzyć idealną przestrzeń życiową z pełnym zestawem inteligentnych funkcji!

Czy Amazon, Google i Apple mogą powstrzymać inteligentny dom?

16

Nie ma wątpliwości, że Amazon Alexa, Asystent Google i Apple HomeKit – trzy wielkie systemy inteligentnego domu – pomagają w rozwoju inteligentnego domu. Trendy, takie jak sterowanie głosowe i procedury automatyki domowej, kierują tysiące, jeśli nie miliony ludzi, do producentów inteligentnego oświetlenia, termostatów i kamer.

Obejmuje to osoby, które kilka lat temu po prostu nie były zainteresowane – ekosystemy są nowe, urządzenia nie zmieniły się zbytnio w ciągu ostatnich dwóch do trzech lat – a 40% ludzi, według badań Parks Associate, uważa teraz, że to „ważne" lub „bardzo ważne” dla technologii domowej do pracy z asystentami głosowymi Amazon i/lub Google.

„Nie można zaprzeczyć, że rynek inteligentnych domów rośnie w przyspieszonym tempie, a jednym z powodów jest rozwój technologii sterowania głosowego” — mówi dyrektor generalny Netatmo, Fred Potter. „Oczekuje się, że w samej Wielkiej Brytanii inteligentne urządzenia sterowane głosem osiągną w tym roku penetrację gospodarstw domowych na poziomie 40%. Konsumenci mogą już korzystać z asystentów głosowych Google, Alexa i Apple z naszym inteligentnym termostatem do sterowania ogrzewaniem, co oznacza, że ​​mogą zmieniać ogrzewanie w dowolnym formacie. Dowodzi to, jak sterowanie głosowe zwiększa komfort naszych klientów ze względu na swoją użyteczność: jest łatwe w użyciu i szybsze”.


Czy Amazon, Google i Apple mogą powstrzymać inteligentny dom?

Proste życie

To właśnie – szybkość, prostota i łatwość obsługi – stoi za sukcesem Alexy i Asystenta Google w domu. Polecenia są krótkie i łatwe do zapamiętania. Urządzenia mogą być bezprzewodowe i sterowane za pomocą eleganckich interfejsów aplikacji, a nie splątanych kabli i zastraszających interfejsów internetowych. Wiele z tych produktów zdaje egzamin babci. Ale co tracimy, gdy upraszczamy wszystko, jak to tylko możliwe?

To pytanie dotyczy George'a Yianniego, twórcy i szefa technologii Philips Hue, jednej z najpopularniejszych marek inteligentnych domów, która cały czas rozszerza swoje możliwości. Odpowiedź? Bogatszy, pełniej wyposażony inteligentny dom.

Ostatnio uruchomiła aplikację Hue Sync, dzięki której inteligentne żarówki mogą naśladować kolory, wzory i rytmy filmów, muzyki i gier, aby zwiększyć immersję. W systemach macOS i Windows 10 możesz dostosować jasność i szybkość zmiany świateł z trybu Subtelny lub Intensywny. Jest to funkcja, która niekoniecznie korzysta z uproszczonych, ogólnych poleceń głosowych.

„Myślę, że zagrożenie, jakie stwarzają marki, polega na tym, że jeśli staną się zbyt dominujące, będą dyktować doświadczenie lub funkcjonalność oferowaną przez te marki” – mówi Yianni. „A nam się to nie podoba, ponieważ uważamy, że mamy wiele innowacji, które możemy zaoferować w przypadkach użycia. Jesteśmy w pełni przekonani, że mamy znaczący, przekonujący wybór do dokonania dzięki prostemu doświadczeniu w inteligentnym domu, które Alexa może zaoferować lub doświadczenie, które ma bogatsze oświetlenie – także za pośrednictwem Alexy, jeśli mają również nasz system operacyjny”.

Zadaliśmy pytanie kilku innym twórcom technologii inteligentnego domu (którzy nie mają własnych ekosystemów asystentów głosowych), ale typowa odpowiedź była taka, że ​​odmówili komentarza lub byli niedostępni. W końcu jest to trudny temat do rozmów dla tych firm – przynajmniej w tej chwili są one, w różnym stopniu, zależne od Amazon, Google i Apple, podobnie jak twórcy aplikacji lub producenci akcesoriów do produktów Apple.


Czy Amazon, Google i Apple mogą powstrzymać inteligentny dom?

Aplikacje kontra głos

Pojawia się jednak temat upraszczania funkcji sterowania głosowego i aplikacji eocsystem. Kiedy rozmawialiśmy ze współzałożycielem Tado, Christianem Deilmannem na tegorocznych targach MWC, porównał Amazon pozytywnie do Google, jeśli chodzi o obsługę wszystkich funkcji aplikacji Tado na asystentach głosowych. W listopadzie 2017 r. 24% użytkowników Tado korzystało z jednego z trzech dużych ekosystemów domowych.

„W wielu przypadkach Alexa lepiej współpracuje z Tado” — mówi. „Na przykład w Google Home nie mają funkcji nawilżania, więc nie można powiedzieć „Hej, Google, jaka jest wilgotność w salonie?” Ale z Alexą to działa”.

Deilmann uważa również, że jest wiele do zrobienia, jeśli chodzi o poziom sterowania inteligentnym domem dostępnym dla użytkowników Apple HomeKit. Chciałby systemu, który byłby bardziej „bezproblemowy” i „przejrzysty”, aby ludzie mogli w pełni wykorzystać inteligentne termostaty i elementy sterujące klimatyzacją Tado.

„Firmy takie jak Tado i Apple muszą trochę lepiej pracować, na przykład nad rozwijanymi przez nas funkcjami, które są również dostępne i widoczne w aplikacji Home” — wyjaśnia. „Na przykład udostępnianie rzeczy dostępnych w aplikacji Tado, takich jak – ile energii zaoszczędziłem w zeszłym miesiącu? Znajduje się to w raporcie oszczędności Tado, ale nie można uzyskać do niego dostępu za pośrednictwem aplikacji Home ani asystenta głosowego.

„Wysyłamy również powiadomienia push, gdy występują problemy z systemem grzewczym w domu, abyś mógł je naprawić, a także sugerujemy partnerów serwisowych w Twojej okolicy, to jedna nowa funkcja, którą mamy, ale kiedy używasz tylko aplikacji Apple Home, to nie dostaniesz tego”.

Warto zastanowić się nie tylko pod kątem obecnych funkcji, ale także przyszłych – czy inżynierowie i programiści inteligentnego domu będą zniechęceni do pracy nad bardziej złożonymi funkcjami, aby upewnić się, że technologia pasuje do prostego inteligentnego domu Alexa? Tak długo, jak wymagamy aplikacji dla każdej marki, aby skonfigurować technologię, jest to mało prawdopodobne, ponieważ dalsze kontrole zawsze będą znajdować się w tej przestrzeni. Ale warto o tym pomyśleć.


Czy Amazon, Google i Apple mogą powstrzymać inteligentny dom?

Pokomplikuj się

Większość producentów inteligentnych urządzeń domowych jest nie tylko obojętna na to, jaką dużą firmę technologiczną obsługuje, ale jest tak otwarta, jak to tylko możliwe, niezależnie od tego, czy chodzi o kompatybilność z protokołami Zigbee i Z-Wave, czy też z niezależnymi/alternatywnymi platformami i usługami, takimi jak IFTTT, Stringify, Yonomi i Asystent domowy. Netatmo eksperymentuje nawet z chatbotem Facebook Messenger, który pozwala wysyłać SMS-y do domu, gdy jesteś w drodze do domu, powiedzmy, aby wszystko (światło, temperatura itp.) było przygotowane tak, jak lubisz.

W tej chwili te opcje wypełniają luki pozostawione przez duże ekosystemy, takie jak automatyzacja, ale opcje takie jak Mozilla's Things Gateway i Home Assistant również obiecują, że nie będą sprzedawać twoich danych osobowych.

Ostatecznie nie potrzebujesz Alexy ani HomeKit do prowadzenia inteligentnego domu – być może będziesz musiał spędzić więcej czasu na majsterkowaniu wszystkimi ruchomymi i połączonymi częściami.

Podobnie jak w przypadku sugestii Deilmanna, jest również fakt, że Amazon, Apple i Google cały czas dodają nowe funkcje poprzez aktualizacje – obecnie procedury automatyzacji są priorytetem dla wszystkich trzech. Jeśli chodzi o interakcję z technologią w naszych domach, nie jesteśmy nawet w pobliżu płaskowyżu innowacji – mamy tylko nadzieję, że duże firmy słuchają ludzi budujących te urządzenia. Ponieważ ich dominacja ma tylko trwać. Jak podkreśla Yianni, „Amazon wydał dużo pieniędzy na promocję inteligentnego domu, co jest świetne. Głos stał się punktem wejścia. Działa jak ten klej, dzięki czemu można wyjść poza doświadczenie jednego produktu”.

Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Więcej szczegółów